Połowa czerwca stała pod znakiem upałów rodem z południa Europy. W takie dni moja kuchnia zmienia się w warzywno-owocową, no chyba, że mój syn poprosi o pierogi albo rosół Pierogi w taki upał już robiłam, a dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami przepisem na najbardziej letnią zupę jaką znam, czyli chłodnik. Tym razem zrobiłam go inaczej, nie był oparty warzywny oparty na jogurcie albo kefirze, ale owocowy. Arbuzowo-truskawkowy chłodnik jest lekki odświeżający a dodatek sera feta i cytrynowego pieprzu powoduje, że owocowy koktajl zmienia się ciekawą zupę.
Składniki:
1kg dojrzałego arbuza
0,5 kg truskawek
kilka listków bazylii greckiej
kilka listków mięty
3 łyżki soku z cytryny
1 łyżka miodu
100g sera feta
pieprz cytrynowy
Arbuza pokrój na mniejsze kawałki i usuń pestki. Truskawki umyj i usuń szypułki. Owoce zmiksuj dokładnie z miętą i bazylią, sokiem cytryny i miodem. Schłodź w lodówce. Przed podaniem dodaj pokrojony w kostkę ser feta. Posyp pieprzem cytrynowym.
Smacznego!
Spróbuj także:
Chłodnik z awokado i sałatą
Miętowy chłodnik z ogórkami małosolnymi
Gazpacho - hiszpański chłodnik